NIK. Obecny system pieczy zastępczej nad dziećmi w sytuacjach kryzysowych jest nieskuteczny i dopuszcza praktyki niezgodne z ustawą

Rodzin zastępczych jest za mało, przez co dzieci zbyt długi czas spędzają w interwencyjnych placówkach opiekuńczo-wychowawczych – dotyczy to zwłaszcza dzieci poniżej 10 roku życia. W niektórych skontrolowanych powiatach nie zorganizowano ani jednego pogotowia rodzinnego, a w jednym z nich – żadnej zawodowej rodziny zastępczej. Obecny system pieczy zastępczej nad dziećmi w sytuacjach kryzysowych jest nieskuteczny i dopuszcza praktyki niezgodne z ustawą i z prawem dzieci do stabilnej opieki. Sytuacja wymaga naprawy systemowej.

Zapewnienie dzieciom pieczy zastępczej w rodzinach zastępczych, rodzinnych domach dziecka i placówkach opiekuńczo-wychowawczych należy do zadań własnych powiatu. Zadanie jest finansowane głównie przez powiaty przy współudziale gmin. W pieczy zastępczej przebywa w Polsce ponad 70 tysięcy dzieci. Co roku kilkanaście tysięcy nowych dzieci do wieku lat 18 trafia do pieczy zastępczej, a kilka tysięcy wraca do rodzin naturalnych.

Piecza zastępcza wynika głównie z racji dysfunkcyjności rodziny biologicznej (uzależnienie rodziców 41,7%, bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych 28,1%, przemoc w rodzinie 3,8%). Piecza zastępcza z powodu sieroctwa dotyczy 4% dzieci, półsieroctwa – 7,3%, a pobytu co najmniej jednego z rodziców za granicą w celach zarobkowych (tzw. eurosieroctwo) – 2,2% dzieci.

Liczba dzieci w pieczy zastępczej w latach 2014-2019. Źródło: Informacja Rady Ministrów o realizacji w roku 2018 (i latach wcześniejszych) Ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspierani rodziny i systemie pieczy zastępczej.

Dziecko, któremu opieki nie może zapewnić rodzina biologiczna, trafia do jednej z dwóch form pieczy zastępczej – instytucjonalnej (ok. 25%) lub rodzinnej (ok. 75%). Odebranie dziecka rodzicom biologicznym lub opiekunom prawnym i umieszczenie w pieczy zastępczej odbywa się na podstawie postanowienia sądu. Wyjątkiem są sytuacje nadzwyczajne, gdy podejmuje się działania w trybie interwencyjnym, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie dziecka – wówczas dziecko jest odbierane w trybie natychmiastowym, niezależnie od pory dnia i bez postanowienia sądu. Dotyczy to środowisk patologicznych, przemocowych, z uzależnieniami (alkohol, narkotyki, dopalacze). Zgodnie z prawem dzieci odebrane w trybie interwencyjnym powinny trafić do pogotowia opiekuńczego instytucjonalnego (od wieku 10 lat wzwyż) lub rodzinnego (do lat 10).

Kontrolę nad organizatorami rodzinnej pieczy zastępczej, rodzinami zastępczymi, osobami/rodzinami prowadzącymi rodzinne domy dziecka oraz placówkami opiekuńczo-wychowawczymi sprawuje zarząd powiatu za pośrednictwem powiatowego centrum pomocy rodzinie (PCPR) wraz z utworzonym w jego łonie zespołem ds. rodzinnej pieczy zastępczej.

PCPR, najczęstszy organizator pieczy zastępczej, podpisuje umowy z rodzinami zastępczymi i wypłaca im świadczenia i wynagrodzenia.

Organizator rodzinnej pieczy zastępczej w szczególności:

  • rekrutuje kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej zawodowej, rodziny zastępczej niezawodowej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka i kwalifikuje osoby kandydujące do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka,
  • dokonuje okresowej oceny sytuacji dzieci przebywających w rodzinnej pieczy zastępczej;
  • przedstawia staroście i radzie powiatu coroczne sprawozdanie z efektów pracy;
  • zgłasza do ośrodków adopcyjnych informacje o dzieciach z uregulowaną sytuacją prawną w celu poszukiwania dla nich rodzin przysposabiających.

Powiat – poprzez PCPR lub innego organizatora pieczy zastępczej – także:

  • kontroluje placówki opiekuńczo-wychowawcze
  • współpracuje z kierownikami tych placówek na rzecz unormowania sytuacji prawnej dzieci.

PCPR ma obowiązek przekazywania dyrektorowi placówki kompletu dokumentów dotyczących dziecka umieszczonego w placówce. Przedstawiciel PCPR powinien uczestniczyć w posiedzeniach zespołu ds. okresowej oceny sytuacji dziecka. PCPR wskazuje zazwyczaj sądowi rodzinnemu placówkę/rodzinę zastępczą, w której można umieścić dziecko. PCPR ma obowiązek zapewnienia koniecznej liczby rodzin zastępczych w powiecie i umożliwienia niezwłocznego przeniesienia dzieci poniżej 10. roku życia z pieczy instytucjonalnej do pieczy rodzinnej.

Doraźna pomoc w placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu interwencyjnego i w rodzinach zastępczych pełniących funkcję pogotowia rodzinnego zaspokaja tylko podstawowe potrzeby dzieci, nie zawsze w sposób zgodny z ustawą i standardami opieki i wychowania.

Liczba dzieci odebranych z rodzin biologicznych w 2017 r. w Polsce na podstawie art. 12a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie przez pracownika socjalnego w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia. Sprawozdanie MRPiPS z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2014-2020 za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r.

Kontrola przeprowadzona w 15 powiatach i miastach na prawach powiatu wykazała niedostateczną liczbę rodzin zastępczych, w tym zawodowych rodzin pełniących funkcję pogotowia rodzinnego, ponieważ powiatowe centra pomocy rodzinie (dalej też: PCPR) czy inni organizatorzy pieczy zastępczej nieskutecznie pozyskują kandydatów na rodziców zastępczych. Wskutek tego nawet małe dzieci trafiają do instytucjonalnego pogotowia opiekuńczego (w skontrolowanych jst ponad jedna trzecia), choć ustawa o pieczy zastępczej (dalej: upz) wyraźnie mówi, że dzieci do lat 10 muszą jak najszybciej trafiać do rodzin zastępczych. W 2018 r. zdarzało się, że w placówkach instytucjonalnych przebywały dzieci w wieku poniżej 1 roku.

Liczba dzieci w pieczy zastępczej, w tym poniżej 10 roku życia w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Źródło: Opracowanie własne NIK na podstawie danych MRPiPS oraz danych uzyskanych w kontroli.

W czterech powiatach/miastach na prawach powiatu nie stwierdzono ani jednego pogotowia rodzinnego, a w jednym ani jednej zawodowej rodziny zastępczej. Tylko dwa z ośmiu skontrolowanych PCPR (w Warszawie i Krakowie) zapewniały pieczę rodzinną dla dzieci poniżej 10 roku życia, a pobyty małych dzieci w placówkach w trybie interwencyjnym miały charakter krótkotrwały. Powiaty i miasta na prawach powiatu prowadzą kampanie na rzecz pozyskania i przeszkolenia rodziców zastępczych, ale zainteresowanie prowadzeniem rodziny zastępczej jest niskie. Zdaniem NIK stanowi to problem systemowy.

Dzieci przebywają w placówkach pogotowia opiekuńczego i rodzinnego nawet po kilkanaście miesięcy, a czasem i kilka lat (rekord to 6 lat w placówce interwencyjnej, aż do osiągnięcia pełnoletności), choć prawo przewiduje maksymalnie trzy miesiące w placówce i cztery w pogotowiu rodzinnym. Wprawdzie przedłużony pobyt może wynikać z długotrwałego postępowania sądowego, ale w skontrolowanych pogotowiach opiekuńczych pozostawały także dzieci z uregulowaną sytuacją prawną. Niepewność i tymczasowość tej opieki łamie prawo dzieci do stabilnego środowiska wychowawczego i niekorzystnie wpływa na ich rozwój.

Nieokreślenie terminu, na jaki dziecko trafiło do rodziny zastępczej czy placówki opiekuńczo-wychowawczej, utrudnia zaplanowanie działań długofalowych (jak badania specjalistyczne i diagnozy medyczne, podjęcie leczenia specjalistycznego, rozłożonego w czasie leczenia, czy przeprowadzenie zajęć terapeutycznych).

Z badań naukowych wynika, że wydłużony pobyt dzieci w placówkach opiekuńczych i rodzinach zastępczych wpływa na spowolnienie ich rozwoju fizycznego i emocjonalnego, powoduje też deficyty umiejętności społecznych, w tym dotyczące funkcjonowania w rodzinie.

Czas pobytu dzieci w placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu interwencyjnego oraz pogotowiach rodzinnych. Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych uzyskanych w kontroli.

Zdaniem NIK, problem ten ma charakter ogólnopolski, ponieważ głównymi przyczynami są niedostatek miejsc w pieczy rodzinnej i przewlekłość postępowań sądowych. Poszczególne powiaty nie są w stanie poradzić sobie z tym samodzielnie, stąd niezbędne jest wsparcie systemowe działań samorządów, w tym sprawna wymiana informacji o wolnych miejscach w pieczy rodzinnej i pogotowiach opiekuńczych. W celu bieżącego monitorowania liczby wolnych miejsc w placówkach i rodzinach zastępczych należałoby utworzyć centralny rejestr rodzin zastępczych i placówek opiekuńczo-wychowawczych wszystkich typów, zawierający systematycznie aktualizowane informacje. Dyrektorzy placówek interwencyjnych powinni niezwłocznie przenieść dzieci do 10 roku życia do pieczy rodzinnej, ale nie mają tu odpowiednich uprawnień decyzyjnych.

Dyrektorzy placówek opiekuńczo-wychowawczych zwlekają z obowiązkiem informacyjnym wobec sądu o przyjmowaniu nowych wychowanków czy z wnioskami o wszczęcie postępowania ws. zbadania warunków umożliwiających albo powrót dziecka do rodziny, albo umieszczenia go w rodzinie przysposabiającej. Dyrektor placówki ma obowiązek złożyć w sądzie taki wniosek w ciągu 18 miesięcy od dnia umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej. Zdaniem NIK, dla dobra dzieci należałoby skrócić ten termin.

Większość dyrektorów PCPR lub innych organizatorów pieczy zastępczej dopuszcza się uchybień. Kontrolerzy stwierdzili przypadki, gdy:

  • dyrektorzy nie dochodzili świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci, które przebywały w pieczy instytucjonalnej lub rodzinnej ponad 12 miesięcy;
  • nierzetelnie monitorowali postępowania sądowe i nie występowali do sądu o uregulowanie sytuacji prawnej dzieci przebywających w pieczy powyżej 18 miesięcy od dnia przyjęcia do placówki.

W rodzinach zastępczych zdarzają się sytuacje patologiczne (nadużywanie alkoholu przez rodziców zastępczych, stosowanie przemocy wobec wychowanków). Incydenty te mogą wskazywać na brak dostatecznej weryfikacji kandydatów na rodziców zastępczych oraz niedostateczny nadzór nad takimi rodzinami ze strony organizatorów pieczy zastępczej.

Plan pomocy dziecku, przygotowywany przez koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej we współpracy z asystentem rodziny (to ostatnie niestety nie zawsze), miewał czasem charakter czysto formalny i nie stanowił podstawy pracy z dzieckiem. W 10% wypadków plan nie przewidywał celu długoterminowego, czyli umieszczenia dziecka w rodzinie biologicznej lub przysposabiającej.

We wszystkich placówkach stworzono dzieciom warunki odpowiednie do nauki, zachowania higieny, odpoczynku i zabawy, chociaż na zróżnicowanym poziomie. Zdarza się jednak przekroczenie limitu miejsc, wyznaczonego przez wojewodę (co negatywnie odbija się na standardzie pobytu dziecka), w dwóch wypadkach przekroczenie to było znaczne i długotrwałe. W placówkach opiekuńczych dochodzi do aktów przemocy rówieśniczej, kradzieży oraz ucieczek.

Osoby prowadzące pogotowia rodzinne wskazują (w badaniu ankietowym przeprowadzonym w toku kontroli), że rodziny zastępcze nie mogą liczyć na adekwatne wsparcie – nie mają dostępu do diagnostyki i lekarzy specjalistów, muszą zadowalać się zbyt skromnym wynagrodzeniem.

Zdaniem NIK, powiaty i miasta na prawach powiatu powinny – dla dobra dzieci – przestrzegać ustawowych zasad, że pogotowia opiekuńcze i rodzinne zapewniają tylko doraźną i krótkotrwałą opiekę dla nieletnich znajdujących się w sytuacji kryzysowej. Obecnie pogotowia opiekuńcze i rodzinne często zastępują placówki opiekuńczo-wychowawcze typu socjalizacyjnego oraz rodzinne domy dziecka czy stałe rodziny zastępcze.

KOMENTARZE

Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UZYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OSWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Przeczytaj poprzedni wpis:
MŁAWA. Bezpieczna droga do szkoły – spotkanie z policjantami

Wczoraj, w ramach działań „Bezpieczna droga do szkoły”, mławscy policjanci spotkali się z najmłodszymi uczniami Szkoły Podstawowej nr 1 w...

MŁAWA. Jechał krajową siódemką, miał ponad 2 promile.

Interweniujący patrol ruchu drogowego zatrzymał kierującego citroenem, który w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Do zdarzenia doszło wczoraj, o...

Zamknij