22 listopada 2024 r. w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które wprowadza stopniowy obowiązek instalacji czujek dymu i tlenku węgla w budynkach mieszkalnych. To ważny krok w stronę zwiększenia bezpieczeństwa w domach i mieszkaniach.
Czujka dymu i czujka tlenku węgla nie zapobiegają pożarom ani awariom urządzeń grzewczych, ale sygnalizują, że dzieje się coś niebezpiecznego. Dają czas – często kilkadziesiąt sekund – na ucieczkę i wezwanie pomocy.
Urządzenia kosztują zwykle kilkadziesiąt złotych. To jedna z najtańszych inwestycji w bezpieczeństwo domowe, a przy tym najskuteczniejsza. Dlatego strażacy apelują: nie czekajmy do 2026 czy 2030 roku. Czujkę można zainstalować w domu już dziś.
Zgodnie z nowymi przepisami:
- do 30 czerwca 2026 r. czujki muszą znaleźć się w pomieszczeniach mieszkalnych wykorzystywanych na cele hotelarskie,
- od 1 stycznia 2030 r. obowiązek obejmie wszystkie lokale mieszkalne, w których pali się paliwo stałe, ciekłe lub gazowe,
- w przypadku nowo wznoszonych budynków instalacja czujek jest już obowiązkowa od momentu rozpoczęcia inwestycji po ogłoszeniu rozporządzenia.
Regulacje są rozłożone w czasie, aby mieszkańcy i właściciele budynków mogli dostosować się do wymogów. Jednak statystyki straży pożarnej jednoznacznie pokazują, że zagrożenie pożarem lub zatruciem tlenkiem węgla nie czeka na wejście przepisów w życie.
Ponury bilans sezonu grzewczego 2025/2026
Tylko od 1 października do 12 listopada 2025 r. w budynkach mieszkalnych w Polsce doszło do:
- 2819 pożarów,
- 224 osób rannych,
- 43 ofiar śmiertelnych.
W tym samym czasie strażacy 443 razy interweniowali z powodu emisji tlenku węgla.Zatrutych zostało 159 osób, a 11 zmarło.
Tragiczny obraz dopełniają pożary sadzy w kominach – ponad 1000 zdarzeń w zaledwie miesiąc, z których każde potencjalnie mogło zakończyć się katastrofą.
Te liczby rosną co roku wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego. A za każdą z nich stoi konkretna rodzina, konkretne mieszkanie, konkretna historia. Dlatego strażacy powtarzają: czujka to najprostszy sposób, aby te liczby zmniejszyć.
Jak zamontować czujkę dymu i tlenku węgla, żeby naprawdę działała?
Jakie urządzenie wybrać?
• kupuj tylko czujki z oznaczeniem CE i informacją o zgodności z normami (EN 14604 – czujki dymu, EN 50291 – czujki CO),• sprawdź czas pracy i rodzaj baterii,• upewnij się, że czujka sygnalizuje słabą baterię.
Gdzie montować czujki dymu?• na suficie – tam gromadzi się dym,• w korytarzach i sypialniach, na każdej kondygnacji,• nie nad kuchenką czy w łazience (para = fałszywe alarmy),• z dala od okien i kratek wentylacyjnych.
Gdzie zamontować czujkę tlenku węgla?• w pobliżu pieców, kominków, piecyków gazowych oraz kotłów,• na wysokości wzroku, ok. 1–3 m od urządzenia,• w pomieszczeniach, gdzie śpią domownicy – zwłaszcza w pobliżu sypialni,• również z dala od okien, drzwi i kratek wentylacyjnych.
Ile czujek?• minimum: jedna czujka dymu na każdą kondygnację,• co najmniej jedna czujka tlenku węgla w części domu z urządzeniami spalającymi paliwo,• w większych domach – dodatkowe czujki w korytarzach i przy sypialniach.
Pamiętaj – zawsze stosuj się do instrukcji producenta konkretnego urządzenia.
Masz czujkę? Upewnij się, że działa
Samo urządzenie nie wystarczy – musi być regularnie sprawdzane:
- raz w miesiącu nacisnąć przycisk TEST,
- reagować na sygnały słabej baterii,
- co kilka miesięcy oczyścić czujkę z kurzu,
- wymienić urządzenie na nowe zgodnie z instrukcją – zwykle co 5–10 lat.
Co zrobić, gdy czujka alarmuje?
- Potraktuj alarm poważnie – nie wyłączaj go „na próbę”.
- Ewakuuj domowników.
- Jeśli możesz, otwórz okna, by przewietrzyć pomieszczenie.
- Zadzwoń na numer 112 i poinformuj o podejrzeniu pożaru lub emisji tlenku węgla.
- Nie wracaj do środka, dopóki strażacy nie potwierdzą, że jest bezpiecznie.
Bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji
Nowe przepisy zwiększą bezpieczeństwo w domach w najbliższych latach. Ale to, czy czujka zadziała dziś, zależy wyłącznie od decyzji mieszkańców. Czujka to najprostszy sposób, by ochronić siebie i bliskich. Na bezpieczeństwo nie warto czekać.
Powiatowa Straż Pożarna w Mławie rozpoczyna akcję informacyjno-prewencyjną 22–30 listopada. W dniach 24–28 listopada strażacy odwiedzą szkoły, przedszkola i domy seniora.
asp. Mariusz Lubański
Starszy Inspektor Sztabowy
Wydziału Operacyjnego
KOMENTARZE
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UZYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OSWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE
PODOBNE
Dwóch zatrzymanych nietrzeźwych kierowców. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności
Kradła perfumy w trzech mławskich drogeriach
Tragiczny wypadek na DK7 w Żurominku – jedna osoba nie żyje, dwie w szpitalu
Wypadek z udziałem hulajnogi elektrycznej, ranny 16-latek
Z pałką teleskopową na samochód. 41-latek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia
