22 stycznia 1863 roku zapisał się w historii Polski jako dzień odwagi, desperacji i bezkompromisowej walki o wolność. To właśnie wtedy w Królestwie Polskim wybuchło Powstanie Styczniowe – zryw narodowy przeciw rosyjskiej okupacji, który mimo militarnej klęski stał się jednym z najmocniejszych fundamentów polskiej tożsamości i dążenia do niepodległości.
163 lata później pamięć nie zgasła.
Wójt Gminy Strzegowo Damian Sobiecki, wspólnie z radnymi: Renatą Sikorską, Izabelą Lubińską i Bartoszem Grzegorczykiem, oddali hołd bohaterom tamtych wydarzeń. Były kwiaty, zapalone znicze i chwila ciszy – prosta, ale niezwykle wymowna forma pamięci o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za wolność.
Czarnocinek – hołd dla niezłomnej kobiety
W Czarnocinku uczczono pamięć Anieli Radzickiej – bohaterki, o której historia zbyt długo mówiła szeptem. Jako właścicielka dóbr na terenie dzisiejszej Gminy Strzegowo nie stała z boku. Całym sercem zaangażowała się w działania powstańcze, wspierając walkę o niepodległość w czasach, gdy taka postawa oznaczała realne ryzyko represji. Jej postać to dowód, że Powstanie Styczniowe miało także kobiecą, niezwykle odważną twarz.
Dąbrowa – kapelan w ogniu walki
Kolejnym przystankiem była Dąbrowa, gdzie spoczywa ks. Stanisław Pomirski – kapłan i patriota. Współpracownik generała Zygmunta Padlewskiego, aktywnie uczestniczył w organizowaniu oddziałów powstańczych, a jako kapelan towarzyszył im w bitwach. Był z żołnierzami tam, gdzie strach mieszał się z wiarą, a śmierć była codziennością. Jego postawa pokazuje, że walka o wolność toczyła się nie tylko z bronią w ręku, ale również w sferze ducha.
Unierzyż – symbol północnego Mazowsza
W Unierzyżu delegacja odwiedziła grób Tomasza Kolbego – przywódcy oddziałów powstańczych na ziemi przasnyskiej i ciechanowskiej. Kolbe był jednym z symboli walki o niepodległość na północnym Mazowszu, człowiekiem, który potrafił porwać innych do walki w imię idei większej niż własne życie. Jego nazwisko do dziś przypomina, że wolność nie była darem, lecz wyborem okupionym krwią.
Historia, która wciąż mówi
Ta symboliczna podróż po miejscach pamięci na terenie gminy Strzegowo to coś więcej niż rocznicowy obowiązek. To lekcja historii w terenie, przypomnienie, że niepodległość ma swoje imiona, nazwiska i groby. I że obowiązkiem kolejnych pokoleń jest pamiętać.
Bo naród, który pamięta swoich bohaterów, nigdy nie jest naprawdę zniewolony.
T.B fot UG Strzegowo
KOMENTARZE
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UZYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OSWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE
PODOBNE
Boże Narodzenie zamknięte w ludzkich dłoniach. Wyjątkowa wystawa w Szreńsku
Lipowiec Kościelny tańczy dalej! Rusza nabór do zespołu „Lipowiacy”
Nowy Rok w rytmie muzyki. Szydłowo rozpoczyna 2026 z rozmachem
Przewodnik po ziemi zawkrzeńskiej – nowa publikacja Muzeum z historią i pasją
Święto gorących serc w Lipowcu — kiedy kultura łączy pokolenia
