Gole, emocje i tempo nie z tej ligi. Mławianka II wygrywa hokejowy thriller z Iskrą Narzym

Gdyby ktoś wszedł na stadion w połowie spotkania, mógłby pomyśleć, że… pomylił dyscypliny. Trzynaście bramek, nieustanna wymiana ciosów i wynik, który częściej widuje się na tafli lodowiska niż na boisku piłkarskim. Tak wyglądał wczorajszy mecz kontrolny Mławianki II Mława z Iskrą Narzym.

Podopieczni Piotra Króla wyszli z tego szalonego pojedynku zwycięsko, triumfując 7:6, ale wynik był tu tylko częścią znacznie większej historii. To było spotkanie, które ani na moment nie pozwalało złapać oddechu.

Od pierwszego gwizdka obie drużyny postawiły na otwartą, ofensywną grę. Defensywa? Tego dnia była raczej w fazie testów. Bramki padały seriami, akcja przenosiła się z jednego pola karnego w drugie, a kibice – mimo zimna, wiatru i trudnych warunków – oglądali widowisko, które wynagrodziło każdą minutę spędzoną na trybunach.

Dla sztabu szkoleniowego Mławianki II był to bardzo wartościowy sprawdzian. Trener Król dał szansę wielu zawodnikom, w tym piłkarzom testowanym, obserwując ich zachowanie w warunkach meczowych pełnych presji i chaosu, jaki niesie ze sobą tak otwarta gra. W takich spotkaniach najlepiej widać charakter, odwagę i piłkarską inteligencję.

W wyjściowym składzie Mławianki II znaleźli się:

M. Wiśniewski – D. Dąbrowski, Harzyński, Wróblewski, Bryks – O. Wiśniewski, N. Dąbrowski, Olczak, Kwapiński – Ulatowski, Pacholec.

Poza pierwszą jedenastką na murawie pojawili się również Bartoszczyk, Krystkiewicz, Werner, Grochowski, Borcz, Gosik oraz trzech zawodników testowanych, którzy otrzymali kolejne cenne minuty do zaprezentowania swoich umiejętności.

Choć był to tylko mecz kontrolny, emocji nie brakowało do ostatniego gwizdka. Strzelanina, zwroty akcji i wynik na styku sprawiły, że spotkanie długo będzie wspominane przez tych, którzy zdecydowali się zmierzyć z zimową aurą.

Jedno jest pewne – jeśli forma ofensywna Mławianki II zostanie utrzymana, a defensywa znajdzie balans, ta drużyna może dać kibicom jeszcze niejedno takie widowisko. A takich meczów – nawet „kontrolnych” – ogląda się po prostu z czystą przyjemnością.

T.B.

KOMENTARZE

Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UZYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OSWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com