Ogień, eksplozje i żywa historia. Rekonstrukcja Bitwy pod Gorlicami 2026 poruszyła tłumy, a rekonstruktorzy z Mławy znów pokazali klasę

Dym unoszący się nad polem bitwy, huk artylerii słyszany z daleka, żołnierze wychodzący z okopów i dramatyczne sceny rozgrywające się niemal na wyciągnięcie ręki widzów – tak wyglądała tegoroczna Rekonstrukcja Bitwy pod Gorlicami 2026 w Sękowej. Widowisko przygotowane z okazji 111. rocznicy jednej z najważniejszych bitew I wojny światowej ponownie przyciągnęło tysiące pasjonatów historii z całej Polski. W centrum wydarzeń znaleźli się także rekonstruktorzy związani z Mławą GRHLC Mława, którzy po raz kolejny udowodnili, że potrafią tworzyć historię na najwyższym poziomie.

– Zaprezentowaliśmy się w czterech scenach m.in.  karczmy,  narodzin dziecka poza tym oczywiście życie codzienne mieszkańców jako otoczka- mówi Jolanta Wysocka.

– Pojechaliśmy tam 38 – osobową grupą dumnie prezentując barwy Mławy.  Mamy zawsze ze sobą flagę Mławy a i koszulki na których widnieje herb miasta- informuje Dariusz Tadrzyński, który podczas tej rekonstrukcji zagrał chłopa proszalnego.

Ważną rolę z tej grupy zagrał  Jacek Kwiatkowski prezentując postać Władysława Długosza biznesmena senatora I kadencji II RP, posła austriackiej Rady Państwa i ministra dla Galicji. To była ich trzecia już rekonstrukcja dotycząca Bitwy pod Gorlicami.

Tegoroczna edycja odbywała się pod wyjątkowym hasłem „Tu i tam. Odrodzenie”. Organizatorzy postawili nie tylko na widowiskowe sceny batalistyczne, ale również na emocjonalną opowieść o ludziach rozdartych przez wojnę. Na polach w Sękowej można było zobaczyć realistyczne okopy, historyczne mundury, wybuchy pirotechniczne oraz sceny przedstawiające dramat żołnierzy i ludności cywilnej. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 400 rekonstruktorów z Polski i zagranicy.

Widowisko rozpoczęła modlitwa ekumeniczna, która nadała całemu wydarzeniu podniosły i symboliczny charakter. Chwilę później pole rekonstrukcji zamieniło się w realistyczny teatr wojny. Widzowie obserwowali szturmy piechoty, ostrzał artyleryjski i dynamiczne manewry wojsk. Organizatorzy z oraz gminy Sękowa zadbali o każdy detal – od historycznych mundurów po autentyczne wyposażenie żołnierzy z początku XX wieku.

Szczególną uwagę zwracali na siebie rekonstruktorzy związani z Mławą, którzy od lat są rozpoznawalni w środowisku historycznym dzięki udziałowi w największych inscenizacjach militarnych w Polsce. Ich doświadczenie zdobywane podczas rekonstrukcji Bitwy pod Mławą było doskonale widoczne również w Sękowej. Realistyczne odgrywanie scen, autentyczne stroje i ogromne zaangażowanie sprawiały, że publiczność mogła poczuć atmosferę sprzed 111 lat niemal wszystkimi zmysłami.

– Zabraliśmy ze sobą nawet jajka, czy mleko by wszystko wyglądało jak najbardziej autentycznie – zaznacza Dorota Tadrzyńska,  która zaprezentowała się jako kobieta wspierająca osoby maltretowane przez zaborców.

Mławscy pasjonaci historii podkreślali, że udział w wydarzeniu był czymś więcej niż tylko pasja i hobby. To forma oddania hołdu ludziom, którzy zginęli podczas jednego z najbardziej krwawych starć frontu wschodniego I wojny światowej. Bitwa pod Gorlicami z 1915 roku była przełomowym momentem wojny – ofensywa wojsk niemieckich i austro-węgierskich przełamała rosyjskie linie obronne, zmieniając sytuację militarną w całym regionie Europy Wschodniej.

Publiczność reagowała żywiołowo. Największe emocje wywoływały momenty eksplozji oraz sceny walk wręcz, gdy rekonstruktorzy przebiegali zaledwie kilka metrów od widzów. Wiele osób podkreślało, że widowisko w Sękowej było nie tylko rekonstrukcją historyczną, ale prawdziwą lekcją historii pokazującą dramat wojny bez upiększeń.

Tegoroczna rekonstrukcja udowodniła również, że wydarzenia historyczne mogą łączyć pokolenia. Na miejscu pojawiły się całe rodziny, młodzież szkolna, kolekcjonerzy militariów i miłośnicy historii. Dla wielu osób ogromnym zaskoczeniem była skala przedsięwzięcia – od rozbudowanej scenografii po perfekcyjnie przygotowane sceny batalistyczne.

Rekonstruktorzy z Mławy wrócili z Gorlic z ogromnym uznaniem widzów i środowiska historycznego. Ich obecność po raz kolejny pokazała, że Mława jest jednym z najważniejszych ośrodków rekonstrukcji historycznej w Polsce, a lokalni pasjonaci historii należą do ścisłej czołówki krajowych grup rekonstrukcyjnych.

T.B fot.  Krzysztof Szatkowski

KOMENTARZE

Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UZYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OSWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com