Służby na Wkrze przenoszone do Powiatu Mławskiego.

Natlenianie wody aeratorami zaczyna przynosić efekty. Poziom tlenu na wysokości Lubowidza i Bieżunia rośnie! W pozostałych miejscowościach, gdzie pojawiły się śnięte ryby, konieczne jest dalsze napowietrzanie przy użyciu specjalistycznego sprzętu i kontrolowanego zrzutu wody. Akcja służb będzie przenoszona w dolne odcinki rzeki do powiatu mławskiego – poinformował wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski po posiedzeniu Mazowieckiego Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się w Żurominie. Działania te koordynują Wody Polskie. Wsparcie ze strony Ochotniczych Straży Pożarnych koordynuje Państwowa Straż Pożarna.

Jak informują Wody Polskie fala spływających wód opadowych z minimalnym poziomem tlenu przemieszcza się z nurtem w dół rzeki. Na odcinkach Wkry w województwie warmińsko-mazurskim, na których problem pojawił się wcześniej, jak np. w miejscowościach Nidzica czy Działdowo, woda jest obecnie przejrzysta, a ryby są w dobrej kondycji. Powoli poprawia się sytuacja na terenie powiatu żuromińskiego.

W dalszym ciągu apelujemy, aby nie korzystać z wody z rzeki Wkry. Nie można nią poić zwierząt gospodarskich, wchodzić do niej, ani się w niej kąpać.

– Służby skupiają się na napowietrzaniu wody. Wykorzystywane w tym celu są specjalistyczne aeratory Państwowej Straży Pożarnej, za które dziękuję wojewodzie śląskiemu. W tej chwili będą podejmowane decyzje o przesunięciu aeratorów. Miejsca wskażą Wody Polskie – zapowiedział wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.

Skutki niedotlenienia wody w rzece Wkrze w powiecie żuromińskim przekraczają możliwości samorządów lokalnych. Dlatego wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski wspiera działania z poziomu rządowego, a służby pozostają w gotowości, żeby dalej wspierać lokalne władze, jeśli zgłoszą taką potrzebę.

Wody Polskie prowadzą kontrolowane zrzuty wody z Małych Elektrowni Wodnych, co pozwala na regulację przepływu. W Lubowidzu i Bieżuniu sytuacja znacząco się poprawia. W miejscowościach Poniatowo, Młudzyn, Strzeszewo, Kocewo regulowany jest przepływ wody na budowlach piętrzących (jazy) w celu zwiększenia natleniania rzeki.

Państwowa Straż Pożarna i Ochotnicza Straż Pożarna w dalszym ciągu wspiera odławianie śniętych ryb. Wody Polskie informują, że dotąd z rzeki wyłowiono ok. 830 kg ryb.

Z ustaleń służb wynika, że to brak tlenu jest odpowiedzialny za sytuację na rzece. Jak podają Wody Polskie najbardziej prawdopodobną przyczyną zmiany stanu rzeki jest torf, który napłynął do rzeki. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego w niektórych miejscach występują obszary torfowe, w których podczas suszy panują warunki beztlenowe. Gdy poziom wody w rzece zaczął opadać, woda zalegająca wcześniej na polach spłynęła z powrotem do koryta, niosąc wszystko, co na nich zalegało, m.in. cząstki torfu. Natomiast nie ma w wodzie żadnych substancji ropopochodnych ani komunalnych. Szczegółowe wyniki badań próbek wody pobranych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie będą opublikowane najpóźniej w dniu jutrzejszym (19 sierpnia).

Joanna Bachanek

rzecznik prasowy wojewody mazowieckiego

KOMENTARZE

Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.JEDNOCZEŚNIE UŻYTKOWNICY ZAMIESZCZAJĄC KOMENTARZ OŚWIADCZAJĄ, ŻE BIORĄ PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI UMIESZCZONE PRZEZ SIEBIE

Share Button

Comments (0)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com